Choroby jelit u psów

Ziarniniakowe( wrzodziejące, histiocytarne ) zapalenie jelita grubego u psa – Boksera i nie tylko

Choroba dotychczas najczęściej występowała wśród rasy Bokser ale pojawiają się doniesienia o buldożkach francuskich i angielskich, mastifach, malamutach, a nawet ostatnio opisano przypadki  2 różnych  kotów- co  dla mnie stawia nieco pod znakiem zapytania dominującą teorię genetycznej etiologii tego schorzenia.Jeśli nawet,tym bardziej  holistyczna dbałość o dobro naszego pupila może dłużej pozostawić wadliwy gen w uśpieniu.

Długo sądzono,że jest to choroba autoimmunologicza, lecząc wobec tego głownie immunosupresantami- z miernym skutkiem. Były jednak przesłanki by domniemywać, że wiodącym jest tu jakiś czynnik infekcyjny, już w 1965 roku opisano przypadek  tej choroby rozprzestrzeniającej się w jednym kenelu u psów rasy  Bokser.1 Wypróbowano wtedy  wiele medykamentów jednak największą skutecznością wykazał się antybiotyk chloramfenikol (detreomycyna-dziś mało stosowana ze względu na paskudne skutki uboczne) co wskazywało na bakteryjne przyczyny  biegunki. Jednak   dopiero w 2004 roku naukowo udokumentowano ,że choroba faktycznie lepiej reaguje na antybiotyki niż immunosupresanty.2,3 

Winowajca

Jeszcze później  udało się zidentyfikować czynnik etiologiczny tego typu zapalenia okrężnicy – okazał się nią być specyficzny szczep bakterii Escherichia coli, patotyp  adherentno- inwazyjny.

Angielskie słowo „adherent” oznacza coś przyczepnego, kleistego, łatwo przylegającego do powierzchni.Czyli kleiste, agresywne bakterie, które potrafią niezwykle  skutecznie przyczepić się do ścianki jelita, by potem spokojnie przegryzać się do wnętrza enterocytów (komórek składających się na nabłonek błony śluzowej jelit, której całość jest krytyczna dla zdrowia organizmu ). Ponadto bestie potrafią ujarzmić makrofagi, komórki układu odpornościowego gospodarza, zaprogramowane do pożerania takich właśnie intruzów. To jakby mysz pokonała słonia.Nie wiadomo dlaczego makrofag nie potrafi rozpuścić (czyli zfagocytozować) pochłoniętych przez siebie  bakterii. Jest przecież pełen różnych kwasów i enzymów trawiących niemal wszystko. Co więcej , w takim niesprzyjającym środowisku, niczym we wnętrzu czynnego wulkanu , nasze  adherentno inwazyjne szczepy coli mają się na tyle dobrze, że  przystępują do namnażania się.Gorzej być nie może.

Chaos i dezinformacja

Pełne bakterii, ogłupiałe makrofagi wysyłają  bezładne rozpaczliwe sygnały, zwołując pospolite ruszenie układu odpornościowego oraz stymulując go do wydzielania różnych prozapalnych substancji w  niekontrolowanych ilościach.To powoduje bezustanny stan zapalny uszkadzający powierzchnię jelita- pojawiają się krwawe  wybroczyny, owrzodzenie lub ziarniniaki czyli skupione obok siebie wypełnione bakteriami duże  makrofagi (histiocyty) otoczone wianuszkiem innych  komórek, które zbiegły się na pomoc.Taki, charakterystyczny dla ziarniniakowego zapalenia jelita grubego  obraz pola bitwy można zastać w wycinku  jelita pobranym w  biopsji.

Jak rozpoznać wroga

Choroba zwykle ujawnia się już u młodych psów i manifestuje objawami pochodzącymi z jelita grubego – krew i śluz w kale o konsystencji biegunki,zwiększona częstotliwość wypróżnień, naprężanie się przy oddawaniu kału, specyficzny odór odchodów. I oczywiście postępujące wyniszczenie psa. Co dziwne wyniki morfologiczne i biochemiczne  krwi są zwykle w normie, no może oprócz lekkiej anemii więc  ta diagnostyka niewiele wnosi.Zmiana karmy również aczkolwiek jeśli karmisz psa suchym śmieciem z supermarketu to najwyższy  czas się opamiętać.

Biorąc pod uwagę jak wiele może być przyczyn skutkujących biegunką, konieczna jest szczegółowa diagnoza różnicowa a  ponieważ łatwiej jest dotrzeć poprzez kolonoskopię do jelita grubego niż spenetrować endoskopowo jelito cienkie- jest to wysoce zalecane badanie w tym przypadku. Leczenie na „czuja”  poprzez podawanie różnych antybiotyków jest  dużo gorszą i nieskuteczną strategią (mamy złudne poczucie 'leczenia” , czas leci a choroba postępuje).

Kolonoskopia z pobraniem próbek może ujawnić obecne w tkance  makrofagi obładowane bakteriami , wtedy należy tę bakterię zidentyfikować i jeśli okaże się nią Escherichia coli , mamy potwierdzenie diagnozy ziarniniakowego zapalenia okrężnicy.

Leczenie

Dotychczas z powodzeniem udaje się leczyć tę przypadłość za pomocą antybiotyku- enrofloksacyny. Poprawa może być szybka a remisja długa. Nie do końca jednak ponieważ występuje już bardzo duża , dochodząca do 50% oporność bakterii na ten antybiotyk.4   Poza tym nie jest on bezpieczny dla stawów młodych, rosnących psów (zaleca sie suplementowanie glukozaminą lub chondroityną, ja dawałabym po  prostu galaretkę z kurzych łapek ) szczególnie,że minimalna kuracja powinna trwać 8 tygodni.

Dlatego przy okazji kolonoskopii, na pobranej tkance wykonuje się antybiogram by sprawdzić na jakie antybiotyki szczep jest wrażliwy.

Złe wieści

Czasami pomimo przeprowadzenia pełnej  procedury:kolonoskopia, biopsja, antybiogram etc.-pies nie reaguje na właściwie dobrane leki.Nie wiadomo dlaczego. Autorzy opisanego w 2017 r takiego przypadku5 , sugerują ,że przyczyną może być jeszcze jakaś inna bakteria lub grzyb.

Hipoteza możliwa ale nie rewolucyjna- mikrobiom czyli ogół stworzeń zamieszkujących przewód pokarmowy kieruje się bowiem swoistą równowagą, niemożliwą do oceny medycznej na chwilę obecną. I tak jak szczypta soli zmienia smak potrawy, tak stosunkowo niewielka ilość jakiegoś mikroorganizmu może być brzemienna w skutki jeśli chodzi o leczenie główne.Poza tym bakterie dysponują wieloma sposobami obrony- jednym z nich jest:

Pompa Efflux : czyli jak się pozbyć niepożądanego antybiotyku

Ten skomplikowany biochemicznie mechanizm jest jednocześnie niezmiernie prosty- jeśli woda wpływa ci do piwnicy wypompuj ją na zewnątrz ! Tak właśnie robią bakterie. Niektóre z nich opanowały sztukę pompowania do perfekcji i według miarodajnych źródeł pochodzących z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego  z Katedry Biochemii- jest to pierwszy krok do nabycia  przez nie oporności na wszystko.6 Być może, niereagujące na leczenie psy są właśnie w posiadaniu takich bardziej cwanych hydraulicznie bakterii.

Pozostaje …. spróbować berberyny

Berberyna to roślinny alkaloid, który jest przedmiotem wielu współczesnych badań. Przytoczę jedno, wykonane w 2017 r, w którym badano reakcję bakterii coli na kilkugodzinną- od 4,5 do 8 godzin – ekspozycję na berberynę.7

Oczywiście badanie in vitro nie odzwierciedla warunków panujących w żywym organizmie, jednak berberys, mahonię, gorzknik kanadyjski czy chiński Coptis od wieków stosowano w medycynie ludowej na całym świecie, nauka niejako więc potwierdza tylko ich skuteczność in vivo.

Berberyna ma dwa różne oblicza- z jednej strony sama podlega wypompowywaniu z komórki bakterii a z drugiej broni się przed tym zawierając w swoim składzie czynnik o wdzięcznej nazwie : 5′-Methoxyhydnocarpin (5′-MHC) 🙂  Ta chemiczna drobina jest inhibitorem pompy efflux- czyli powstrzymuje jej działanie. Swoją droga -pięknie poradziły sobie z tym rośliny, lepiej niż człowiek bowiem nie posiadamy jeszcze zdatnych do użytku inhibitorów pompy efflux, albo inaczej- owszem, posiadamy ale są trujące dla organizmu.

Tak więc, wracając do eksperymentu, namaczanie w berberynie zabiło 70 % Erischerii i utrudniło jej rozmnażanie. Zawsze coś. Ponadto według wielu źródeł naukowych berberyna działa synergistycznie z antybiotykiem – czyli wzmacnia jego działanie ( w przeciwieństwie na przykład do mniszka lekarskiego, który może  je osłabić).

Jak stosować berberynę

Najpierw znajdujemy  jej źródło czyli  krzak mahonii rosnący w ogrodzie lub berberys ( można też dostać korę lub korzeń berberysu na allegro), zbieramy trochę kory i liści (bo korzenie raczej trudno uzyskać bez uszkodzenia rośliny) suszymy i gotujemy w odwarze.

Nie  ma ani naukowych ani nawet „ludowych” dawek berberyny dla psa- ale podając całą roślinę a nie wyizolowany składnik mamy też większy margines błędu.To jednak  nie zabawa, przedawkowana berberyna jest szkodliwa. Nie należy jej też podawać psom z chorą wątrobą lub trzustką- jest bardzo żółciopędna. Mała Czarna  na przykład źle znosi wszelkie silnie żółciopędne zioła.Proponuję standardową procedurę- płaska łyżeczkę surowca na 250 ml wody- gotować kilka minut, odcedzić.

Podawać zaczynając od łyżeczki  1 x dziennie dla małych psów (kroplami dla miniaturowych ). OBSERWOWAĆ  i jeśli nie wystąpią skutki uboczne ( np.wymioty od zrzutu żółci do żołądka) stopniowo zwiększyć częstotliwość podawania do 2-3 x dziennie.Stosować maksymalnie do 2 tygodni, potem  dłuższa przerwa. Takie  są zalecenia czasowe według dr.Rożańskiego  dla ludzi (plus ostrzeżenie by nie łączyć z loperamidem), myślę,że również odpowiednie dla psów. Zainteresowani niech poczytają sobie więcej na blogu Doktora .8

Berberyna jest bardzo gorzka więc łatwiejszym sposobem podania jest nalewka. Amerykanie często używają  takiej nalewki z  korzenia mahonii (Mahonia aquifolium), znanej u nich pod nazwą „Oregon grape”  Również  trudno podać jakieś konkretne dawkowanie- bezpiecznie będzie w granicach 1 do 2 kropli nas 1 kg wagi psa 2 x dziennie. Mahonię stosuje się także na robaki i napotkałam wtedy zwiększenie dawki  nawet do 4 kropli ale my pozostańmy przy mniejszej ilości na początek.

Zrób psu CRP

Ciekawym sposobem na monitorowanie stanu psa podczas kuracji ziołowej może być CRP. Tak, to samo białko ostrej fazy , które badane jest popularnie u ludzi.Jest wskaźnikiem stanu zapalnego a taki przecież cały czas toczy się w jelitach chorego psa.Badanie nieinwazyjne z surowicy krwi. Są już określone normy fizjologiczne dla psów oraz laboratoria dysponujące odpowiednią aparaturą. Jeśli macie dostęp nie zawahajcie się skorzystać, tak samo można kontrolować przynajmniej z grubsza efekt podawanych leków. Zmierzcie CRP przed i po kuracji ziołowej- jeśli spadnie , znaczy się zadziałało.

 

Bibliografia;

1H.J Van Krutntngen, R.J Montali, J.D. Strandberg and R.W.Kir

A Granulomatous Colitis of Dogs with  Histologic Resemblance to Whipple’s Disease

Path. vet. 2: 521-544 (1965)

dostępne na dzień 14.04.2019 pod adresem :https://journals.sagepub.com/doi/pdf/10.1177/030098586500200601

2. Hostutler RA, Luria BJ, Johnson SE, Weisbrode SE, Sherding RG, Jaeger JQ, Guilford WG.

Antibiotic-responsive histiocytic ulcerative colitis in 9 dogs

J Vet Inern Med .2004 Jul-Aug;18(4):499-504.

dostępne na dzień 14.04.2019 pod adresem :https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15320587

3.Davies DR, O’Hara AJ, Irwin PJ, Guilford WG

Successful management of histiocytic uclerative colitis with enrofloxacin in two Boxer dogs.

Aust  Vet J.2004 Jan-Feb;82(1-2):58-61.

dostępne na dzień 14.04.2019 pod adresem :https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15088960

4 Lechowski, J.P. Cotard, H.J. Boulouis, M. Kietzman, A.M. Farca,J. Fontaine, S. Caney, G. Dupree REQUEST Group

Proper use of Quinolones for canine colitis ambulatory treatment: literature reviewand REQUEST guidelines

Polish Journal of Veterinary Sciences Vol. 16, No. 1 (2013), 193–197

dostępne na dzień 14.04.2019 pod adresem :https://pdfs.semanticscholar.org/bb6a/78469b63d8760c4f014df9061e3ee4cc9f77.pdf

5 Lucena, M. Novales, P.J. Gine

Granulomatous colitis in two French bulldogs unresponsive to fluoroquinolone antimicrobials:a case report

Report Veterinarni Medicina, 62, 2017 (05): 292–294

dostępne na dzień 14.04.2019 pod adresem :https://www.agriculturejournals.cz/publicFiles/49_2016-VETMED.pdf

6  Anna Wasążnik, Mariusz Grinholc, Krzysztof P. Bielawski

Czynne usuwanie leku z komórki jako jeden z mechanizmów oporności bakterii na środki przeciwdrobnoustrojowe i metody jego zwalczania.

Postepy Hig Med Dosw. (online), 2009; 63: 123-133

dostępne na dzień 14.04.2019 pod adresem :https://phmd.pl/api/files/view/25853.pdf

7 Budeyri Gokgoz N, Avci FG, Yoneten KK, Alaybeyoglu B, Ozkirimli E, Sayar NA, Kazan D, Sariyar Akbulut B

Response of Escherichia coli to Prolonged Berberine Exposure.

Microb Drug Resist. 2017 Jul;23(5):531-544.

dostępne na dzień 14.04.2019 pod adresem :https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27854150

8 Dr.Henryk Różański

Kwaśnica pospolita = berberys zwyczajny – Berberis vulgaris Linne Ościał pospolity Mahonia aquifolium L.

dostępne na dzień 14.04.2019 pod adresem : http://www.luskiewnik.pl/monografie/berberis.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *