Biegunka u psa

Wszystko (no, prawie) o E.coli u psów.

Generalnie bakterie Escherichia coli czyli pałeczki okrężnicy są tzw. komensalami, czyli zamieszkują jelito grube ssaków, w tym ludzi, nie czyniąc przy tym szkody. Można je również spotkać w wodzie i glebie. Niektóre szczepy tej bakterii są jednak chorobotwórcze dla człowieka i zwierząt. W zależności od tego jakie wywołują skutki i jakie toksyny produkują, nauka dzieli je na kilka typów:

EPEC”1 – enteropatogenną bakterię E.coli, najczęściej powodującą biegunki u malutkich dzieci

EIEC”2 – enteroinwazyją coli, ta z kolei wywołuje objawy bardzo zbliżone do prawdziwej dyzenterii czyli czerwonki bakteryjnej.

ETEC”3– enterotoksyczną wersję produkującą toksynę wrażliwą i niewrażliwą na ciepło (ta druga na wypadek gdybyście pragnęli pozbyć się tego szczepu przez krótkie zagotowanie).

EAEC”4 – enteroagregacyjna E.coli. W pakiecie „biegunki sporadyczne lub chroniczne” oferuje również krwotoczne zapalenie okrężnicy i towarzyszące temu powikłania. W 2011r. roku wybuchła epidemia w Niemczech związana z jedną z odmian tego szczepu „O104:H4”, powodując 54 zgony i 855 przypadków HUS (zespołu hemolityczno mocznicowego, bardzo groźnego powikłania zakażenia E.coli).

NTEC” 5– martwicowa E.coli, jak sama nazwa wskazuje martwica nie może być niczym miłym.

oraz królowa tego dworu

EHEC”6 – enterokrwotoczna Coli lub inaczej „STEC” – Shiga toxin-producing E.coli – bakteria produkująca toksynę znana jako Shiga (strzyga nomen omen) lub shigo podobne verotoksyny (wszystkie prosto z piekła rodem).

Podział ten ciągle podlega fluktuacji jako, że przed nami jeszcze długa droga do poznania wszystkich możliwości Escherichi, a niektóre z nich są zaiste imponujące. Weźmy na przykład sposób w jaki „złe” szczepy kodują Shigę. Normalnie cuda i wianki !!! (mam cichą nadzieje, że dobrze zrozumiałam bardzo ciekawe opracowanie na ten temat, opublikowane przez naukowców z Katedry Biologii Molekularnej Uniwersytetu Gdańskiego.7)

Oto nasze E. Coli, jak baranek pasący się na łące przewodu pokarmowego, kiedy nagle z zarośli kosmków jelitowych wyskakuje bakteriofag – wirus, który atakuje bakterie – i cap ją nieszczęsną! Jak to w przyrodzie bywa, napastnik wybiera najsłabszą ofiarę i rzeczywiście fag szuka bakterii, która okaże się wrażliwa na jego sygnały chemiczne (ma to również związek z warunkami panującymi w przewodzie pokarmowym, gdyż pomocne w adsorpcji bakteriofaga są pewne białka gospodarza). Po pomyślnym abordażu, fag przystępuje do oceny sytuacji – jeśli warunki nie są sprzyjające, bakteria chuda więc pokarmu niewiele, zbyt zimno albo lokal częściowo zajęty przez jakichś innych absztyfikantów, nasz pirat postanawia tylko przetrwać – przystępuje zatem do wszczepiania swojego DNA w materiał genetyczny bakterii, czyni to jednak tak sprytnie, aby jej nie zabić. W ten sposób przekazuje jej umiejętność kodowania toksyny Shiga i taka zakażona bakteria będzie potem wymieniać materiał genetyczny z innymi, rozprzestrzeniając śmiercionośną informację.

Kiedy jednak zassany do bakterii fag oceni, że trafiła mu się świetnie wypasiona sztuka, a ciepełka jest w sam raz, bez zwłoki zabiera się do replikacji swojego materiału genetycznego, kończącego się lizą czyli rozpadem bakterii i uwolnieniem nowych ślicznych fagątek. Taka indukcja – czyli aktywacja, może też nastąpić w wyniku czynników środowiskowych, które „uśpiony” do tej pory bakteriofag uzna za niekorzystne – np. żywiciel bakterii zjada porcję antybiotyku lub za dużo się opala (promieniowanie UV jest czynnikiem sprzyjającym powstawaniu wolnych rodników, które mogą profaga indukować).

Najbardziej wirulentny czyli zjadliwy szczep enterokrwotocznej Escherichii coli produkujący Shigę, to na chwilę dzisiejszą „ O157:H7” – najczęściej izolowany w przypadkach poważnych zatruć u ludzi. Do wywołania choroby potrzebna jest minimalna ilość bakterii. Toksyna Shiga uszkadza komórki nabłonkowe jelit i naczynia krwionośne i może doprowadzić do krwotocznego zapalenia okrężnicy, a przedostając się do krwioobiegu atakuje narządy wewnętrzne, szczególnie nerki prowadząc do niebezpiecznego powikłania jakim jest zespół hemolityczno mocznicowy, skutkujący w krótkim czasie całkowitą niewydolnością nerek. Shiga może również zaatakować mózg wywołując drgawki i śpiączkę, może uszkodzić wątrobę i trzustkę, słowem Shiga może cię zabić!

Szczepy eneterokrwotoczne produkują toksynę Shiga tylko po indukcji faga, czyli kiedy zainfekowana nim komórka bakteryjna się rozpadnie i uwolni zreplikowane kopie wirusa. Ponieważ jednym z możliwych czynników uwolnienia faga jest działanie antybiotyków do dzisiaj nie ma zgody wśród naukowców, czy podawanie antybiotyków chorym zakażonym najgroźniejszymi szczepami E. coli jest uzasadnione medycznie, niektórzy upierają się, iż antybiotyk zwiększa szansę na rozwój groźnych powikłań8,9

Wydaje się, że człowiek jest najbardziej wrażliwy na zakażenie E.coli, szczepy patogenne bowiem bytują w jelitach ssaków – w tym głównie bydła, owiec i innych zwierząt gospodarskich oraz psów, nie prowadząc przy tym do choroby. Sądzi się, że niektóre zwierzęta będące nosicielami bakterii mają niejako zmniejszoną liczbę pewnych receptorów w błonie komórkowej jelit, do których może przylgnąć toksyna Shiga10

Psy i Escherichia Coli

Pomimo, że E. coli zamieszkuje sobie w psach jako (potencjalnie) nieszkodliwy dla nich lokator, jednak pewne szczepy bakterii, typu „ETEC” i „EPEC” mogą być chorobotwórcze, szczególnie dla szczeniąt. U psów odnotowywano też sporadycznie szczepy najbardziej zjadliwe czyli „STEC” ale ponieważ znajdowano je w kale zarówno chorych jak i zdrowych zwierząt trudno było wysnuć z tego jakieś wnioski.11 

Nadal jest zbyt mało danych by potwierdzić rolę oraz ewentualny potencjał zoonotyczny bakterii E.coli u psów.


Na przykład w 2010 roku w Japonii podsumowano przeprowadzane przez 3 lata badanie na psach i kotach, w kale których szukano sławnego szczepu enterokrwotocznego O157:H7. Na 614 przebadanych próbek tylko jedna (słownie JEDNA) była skażona tym szczepem i pochodziła od psa którego pan był tym serotypem zainfekowany.12 Pytanie – czy to pies zaraził pana, czy może odwrotnie, pozostaje bez odpowiedzi.  Co więcej we wcześniejszym, również japońskim badaniu, psom podano doustnie szczepy O157:H7  i nie znaleziono jakiejkolwiek oznaki kolonizacji jelit ani uszkodzenia narządów.13

Być może japońskie psy są jakieś zdrowsze, ponieważ w badaniu nigeryjskim w 2014 r. około 23 % przebadanych psów (z których część cierpiała na biegunkę) było nosicielem szczepu O157:H7 i związanych z nim verotoksyn.14 Niemniej abstrahując od warunków życia w Nigerii, powszechna jest tam hodowla kóz i bydła i jak sami autorzy przyznają, psy są karmione ochłapami niegotowanej wołowiny oraz zlewkami, a to właśnie przeżuwacze są głównymi nosicielami E.coli. Podobnie ma się sytuacja w Argentynie, krainie pampasów i stad bydła.15

Wynika mi z tego, że warunki bytowania są jednak podstawową kwestią jeśli chodzi o zakażenia E.coli. Na wszelki wypadek jednak nie karmcie psa mieloną surową wołowiną.

Kolibakterioza

U nas zakażenia psów E.coli łączy się głównie z kolibakteriozą, niebezpieczną przede wszystkim dla szczeniąt. Objawami choroby są anoreksja, wymioty, ból brzucha i biegunka, czasami niebieski odcień błon śluzowych. W sprawozdaniu z 1994r. , poprzedzonym kilkoma latami badań, przedstawiono wyniki testów psów chorych na kolibakteriozę.16

Na 13 padłych psów (wiek od 1,5 – do 3 miesięcy) wyizolowano 1 szczep „ETEC” enterotoksyczny
(nawiasem mówiąc w tym badaniu po raz pierwszy udowodniono, że szczep ETEC może powodować śmierć psa) oraz 12 przypadków infekcji szczepem „ AEEC”– mieszanką pokrótce mówiąc szczepów eneteropatogennych i enterokrwotocznych charakteryzujący się ciasnym /palisadowym/upakowaniem bakterii na powierzchni błony śluzowej jelit (potwierdzam, widziałam zdjęcie, bakterie jedna koło drugiej jak ziarnka grochu w strączku).

Takie wyniki badania pozwoliły naukowcom wyciągnąć wniosek, że ten właśnie patotyp E.coli jest główną przyczyną kolibakteriozy u szczeniąt.

Nie pogubiliście się jeszcze?

Przedstawiam to medyczne, „szczepowe” abecadło (na dodatek w wielkim skrócie) po to by uświadomić wam jak trudna jest walka z Escherichią. Nawet dzisiaj, pomimo stosowania technik molekularnych do genotypowej identyfikacji bakterii lub toksyn przez nie wydzielanych, nic nie jest jednoznaczne, tym bardziej u psów. Wydaje się, że nasza wiedza o chorobach psów spowodowanych E.coli kończy się na kolibakteriozie. Tymczasem bakteria ta może być powszechniejszą przyczyną zachorowań psów niż się wydaje.

Pierwsza praca, która sugeruje związek szczepu enteropatogennego E.coli „ EPEC” z biegunką krwotoczną u psów pojawia się w 2016 roku.17 Autorzy szczegółowo przeanalizowali przypadki 7 psów z objawami choroby przewodu pokarmowego, w tym krwawej biegunki i krwawych wymiotów.

U wszystkich tych psów wykryto obecność szczepu „EPEC”. Pomimo, iż autorzy opierając się na szczegółowej analizie wszystkich przypadków, zalecają włączenie tego szczepu do diagnozy różnicowej dla psów z objawami z przewodu pokarmowego, sprawa bynajmniej nie staje się łatwiejsza.

6 na 7 badanych psów miało też współistniejące zakażenie (lub tylko obecność ) bakterii Clostridium perfringens, a jeden miał wyniki krwi wskazujące na parwowirozę, chociaż wirusa nie odkryto w żadnej badanej specyficznym testem Elisa próbce kału. Nie wykluczono też obecności pasożytów, jak choćby psiej włosogłówki, która uszkadza ścianki jelita co może doprowadzić do koinfekcji bakteriami. Jednak pomimo niejasności, niezaprzeczalna rola E.coli w zachorowaniu psów wydaje się powoli wyłaniać z tego naukowego odmętu.

Co to oznacza dla przeciętnego właściciela psa?

Niewiele, prawdę mówiąc. E.coli to kolejna bakteria komensalna, która w pewnych sytuacjach staje się chorobotwórcza. Potwierdzenie samej jej obecności w próbce kału psa nie jest miarodajne dla diagnozy. Trzeba znaleźć szczep i zidentyfikować toksynę a do tego potrzebne są nowoczesne techniki molekularne, takie jak test PRC (reakcja łańcuchowa polimerazy). Nawet jeśli test jest dostępny, wiele zależy od sposobu i czasu pobrania próbki, a także od umiejętności interpretacji wyników. To nie są proste rzeczy.

Objawy i Leczenie

Objawy przy zakażeniach bakteryjnych i wirusowych przewodu pokarmowego zwykle są bardzo podobne: anoreksja, biegunka, krew i śluz w kale, wymioty, gorączka… cała gama symptomów, które mogą być przypisane wszystkiemu. Diagnozowanie zatem powinno opierać się raczej na wykluczeniu niż potwierdzeniu. Często na taką szczegółowa diagnozę różnicową brak środków finansowych albo dostępu do wyrafinowanych testów lub czasu – bo czas w ostrych zakażeniach bakteryjnych liczy się najbardziej.

Standardowo więc stosuje się leczenie tylko objawowe -kroplówki, środki przeciwwymiotne i antybiotyki- tu przypomnę, że w zakażeniu E.coli rola antybiotyków jest nadal kontrowersyjna! Na szczęście większość łagodniejszych zakażeń bakteryjnych jest samo ograniczająca się, ale w ostrych przypadkach nasz pies ma małe szanse.


Herbaty ziołowe jako wsparcie terapii.

Stosowanie herbat ziołowych we wczesnych stadiach biegunki jest szansą na zapobieżenie najgorszemu. Jeśli pies wymiotuje, podawajcie mu najmniejsza możliwą ilość naparu ziołowego jaką może przyjąć co 15-30 minut przez kilka godzin. Berberys ma pewne udokumentowane działanie przeciwko szczepom „ETEC” 18 wymaga jednak ostrożnego stosowania, bo może wejść w interakcje z innymi roślinami lub lekami. Jeśli podacie berberys powiedzcie o tym waszemu lekarzowi.

Pięciornik kurzy- obowiązkowa pozycja jako pierwsze ziele do stosowania w biegunkach.

Herbaty z: macierzanki lub tymianku, nagietka, krwawnika, rumianku, mięty, lebiodki pospolitej, dziurawca, kwiatu dziewanny, liści jeżyny czy nawet szczawiu- najlepiej używać po 2-3 zioła na napar co daje nam np. łyżeczkę lub nieco mniej(zależy od wagi psa) takiej mieszanki na szklankę wody, podawać w rozsądnych ilościach.

Najlepiej byłoby zaopatrzyć się w te wszystkie zioła zanim przydarzy się choroba i na spokojnie wypróbować jak nasz pies je znosi(zawsze może trafić się zwierzę reagujące alergicznie na jakiś składnik).

Można ratować się też herbatkami z kory dębu lub szałwii jeśli nic innego nie mamy pod ręką – ale ostrożnie, dąb zawiera dużo tanin, warto dodać liść lub korzeń prawoślazu jako osłonę. Szałwia zawiera tujon ( trujący dla psów ), ale ze względu na silne właściwości antyseptyczne i przeciwzapalne odrobina dodana do naparu nie zaszkodzi.

Na wymioty można tez spróbować lekkiego naparu z korzenia imbiru.

Nie podawajcie ŻADNYCH środków zapierających takich jak np. Stoperan !!! Hamowanie biegunki za wszelką cenę jest absolutnie przeciwwskazane i może mieć tragiczne skutki.

Stosowanie Smekty aczkolwiek nieszkodliwe, jest dyskusyjne, preparaty tego rodzaju nie wydają się bowiem wiązać toksyn E.coli.

W przypadku potencjalnego zakażenie E.coli, zioła mogą mieć kluczowe znaczenie, ponieważ choremu zagraża poważne niebezpieczeństwo jakim jest bardzo szybki rozwój powikłania o nazwie „HUS” (hemolitic uremic syndrome) – zespołu hemolityczno mocznicowego . I owszem notowane są już takie przypadki u psów. W 99% śmiertelne. Ale o tym w następnym artykule.

 


 

Bibliografia:

1 Theresa J. Ochoa and Carmen A. Contreras. Enteropathogenic E. coli (EPEC) infection in children

Curr Opin Infect Dis. Author manuscript; available in PMC 2012 Oct 1. Published in final edited form as: Curr Opin in Infect Dis.2011 Oct;24(5):478-483 Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3277943/

2Martina Pasqua, Valeria Michelacci, Maria Letizia Di Martino,Rosangela Tozzoli, Milena Grossi, Bianca Colonna, Stefano Morabito, and Gianni Prosseda. The Intriguing Evolutionary Journey of Enteroinvasive E. coli (EIEC) toward Pathogenicity

Front Microbiol. 2017; 8: 2390. Published online 2017 Dec 5. Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5723341/

3http://www.e-biotechnologia.pl/Artykuly/Escherichia-coli

4Betina Hebbelstrup Jensen, Katharina E. P. Olsen, Carsten Struve, Karen Angeliki Krogfelt, and Andreas Munk Petersen . Epidemiology and Clinical Manifestations of Enteroaggregative Escherichia coli

Clin Microbiol Rev.2014 Jul; 27(3): 614–630. Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem : https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4135892/

5J. Osek . Characterization of Necrotoxigenic Escherichia coli (NTEC) Strains Isolated from Healthy Calves in Poland First published: 07 July 2008

Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem : https://onlinelibrary.wiley.com/doi/pdf/10.1111/j.1439-0450.2001.00481.x

6Marcin Weiner . Shigatoksyczne enterokrwotoczne szczepy Escherichia coli – nowe czy dobrze znane zagrożenie?

Życie Weterynaryjne • 2011 • 86(7 Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem: http://www.vetpol.org.pl/dmdocuments/ZW%202011_07%20%2001.pdf

7Joanna Monika Łoś,Grzegorz Węgrzyn. Eterokrwotoczne szczepy Escherichia Coli EHEC” bakteriofagi kodujące toksyny Shiga

POST. MIKROBIOL. 2011, 50, 3, 175–190 http://www.pm.microbiology.pl

Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem: http://www.pm.microbiology.pl/web/archiwum/vol5032011175.pdf

8Craig S. Wong, M.D., Srdjan Jelacic, B.S., Rebecca L. Habeeb, B.S., Sandra L. Watkins, M.D., and Phillip I. Tarr, M.D. THE RISK OF THE HEMOLYTIC–UREMIC SYNDROME AFTER ANTIBIOTIC TREATMENT OF ESCHERICHIA COLI O157:H7 INFECTIONS

N Engl J Med. Author manuscript; available in PMC 2013 May 21.

Published in final edited form as: N Engl J Med.2000 Jun 29; 342(260:1930-1936

Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem : https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3659814/

9Elias A. Rahal, Natalie Kazzi, Farah J. Nassar, and Ghassan M. Matar. Escherichia coli O157:H7—Clinical aspects and novel treatment approaches

Front Cell Infect Microbiol. 2012; 2: 138. Published online 2012 Nov 15. Prepublished online 2012 Jun 18.

Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3498739/

10Sekse C., Solheim H., Urdahl A.M., Wasteson Y.: Is lack of susceptible recipients in the intestinal environment the limiting factor for transduction of Shiga toxin-encoding phages?

J Appl Microbiol. 2008 Oct;105(4):1114-20. Epub 2008 May 20

Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem:.https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18492045

11Beutin L. Escherichia coli as a pathogen in dogs and cats

Vet Res. 1999 Mar-Jun;30(2-3):285-98.

Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10367359

12 Kataoka Y, Irie Y, Sawada T, Nakazawa M. A 3-year epidemiological surveillance of Escherichia coli O157:H7 in dogs and cats in Japan.

J Vet Med Sci. 2010 Jun;72(6):791-4. Epub 2010 Feb 2.

Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem : https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20124764

13Kusunoki, H. (Osaka Prefectural Univ., Sakai (Japan)) Sasai, K. Baba, E. Fukata, T. et al Oral administration of enterohaemorrhagic Escherichia coli O157 to dogs  [2004]

J. Jpn. Vet. Med. Assoc. 57, 326-329

Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem :http://agris.fao.org/agrissearch/search.do?recordID=JP2004007595

14Olufemi E. Ojo, Abiola O. Bello, Elizabeth A. Amosun and Rasheed A. Ajadi.

Multidrug resistant verocytotoxin-producing Eschericia coli O157:H7 in the faeces of diarrhoeic and non-diarrhoeic dogs In Abeokuta, Nigeria

VETERINARSKI ARHIV 84 (1), 63-73, 2014

Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem : http://www-staro.vef.unizg.hr/vetarhiv/papers/2014-84-1-7.pdf

15 Bentancor A, Rumi MV, Gentilini MV, Sardoy C, Irino K, Agostini A, Cataldi A. Shiga toxin-producing and attaching and effacing Escherichia coli in cats and dogs in a high hemolytic uremic syndrome incidence region in Argentina . FEMS Microbiol Lett. 2007 Feb;267(2):251-6.

Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem : https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17328115

16 Drolet R, Fairbrother JM, Harel J, Hélie P. Attaching and effacing and enterotoxigenic Escherichia coli associated with enteric colibacillosis in the dog. Can J Vet Res. 1994 Apr;58(2):87-92.

Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem : https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8004546

17 Astrid B. Kjaergaard, Anthony P. Carr, and M. Casey Gaunt. Enteropathogenic Escherichia coli (EPEC) infection in association with acute gastroenteritis in 7 dogs from Saskatchewan.

Can Vet J. 2016 Sep; 57(9): 964–968.

Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem : https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4982568/

18Rabbani GH, Butler T, Knight J, Sanyal SC, Alam K. Randomized controlled trial of berberine sulfate therapy for diarrhea due to enterotoxigenic Escherichia coli and Vibrio cholerae.

J Infect Dis. 1987 May;155(5):979-84.

Dostępne na dzień 19 09 2018 pod adresem: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3549923

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *