Biegunka u psa

Smecta dla psa?

Smecta to glinokrzemian o wdzięcznej nazwie smektyn dwuoktanościenny, lub smektyn dioktanościenny lub diosmektyt, którą to ostatnią nazwa będę się posługiwać w tym artykule.

By nie zagłębiać się w tajniki glinokrzemianu, krzemianu glinu i glinokrzemianu glinu , przyjmijmy w uproszczeniu, że diosmektyt, to rodzaj minerału skałotwórczego. Zdatny do spożycia. No może nie do końca jako podstawa menu, ale w biegunce jak znalazł. Silne właściwości adsorpcyjne naturalnego glinokrzemianu skutkują zmniejszeniem ilości wody w kale a przy okazji mikstura powleka błony śluzowe przewodu pokarmowego , teoretycznie pochłaniając przy okazji bakterie i ich toksyny.

Skąd się wzięła Smecta?

Jest raczej pewne, że to zwierzęta pierwsze odkryły uroki geofagii- czyli zjadania ziemi. Słowo ziemia jest tu dużym uproszczeniem, bowiem nie jest to wierzchnia warstwa tego co popularnie nazywamy glebą, a raczej starannie wybierane przez zwierzęta miejsca bogate w różne glinki. Najpierw sądzono, że zjadając glinkę zwierzęta dostarczają sobie brakujących składników mineralnych, jednak badane próbki gleb konsumowanych przez zwierzaki, często nie odznaczały się jakimiś specjalnym składem chemicznym usprawiedliwiającym ich spożywanie. Zauważono też, że na przykład słonie regularnie odwiedzające swoje gliniane „lizawki”,czyniły to o wiele rzadziej w miesiącach dojrzewania owoców, którymi zastępowały swoją codzienną dietę złożoną głównie z traw i liści 1 . Więcej owoców równało się mniejszemu spożyciu glinianych specjałów przez słonia. Dlaczego? Ktoś kto spróbuje zjeść garść liści z jabłoni zamiast dojrzałego jabłka może odkryć powód- w najlepszym razie nabawi się niestrawności. Uczeni postawili zatem wniosek, że zwierzęta jedzą glinkę aby zapobiec skutkom podtrucia substancjami pochodzenia roślinnego, które w danym momencie są składnikiem ich diety( takich jak np. alkaloidy czy taniny).

Tezę tę praktycznie udowodniono w doświadczeniu z 1999.r kiedy to uczeni z Kalifornii przeprowadzili badania nad papugami 2. Ptaki karmiono nasionami zawierającymi alkaloid – chinidynę. Okazało się, że te ptaki które oprócz nasion dostawały do dziobania także glinkę, miały o 60 % niższą zawartość chinidyny we krwi w porównaniu z ich towarzyszkami, które nie jadły glinki.

Spytacie, skąd zwierzęta wiedzą, że zjadają składniki bardziej toksyczne niż zwykle? Odpowiem – zapewne po objawach czyli biegunce lub innemu dyskomfortowi, który zwykle towarzyszy zatruciom pokarmowym. Warto zauważyć, że to głównie roślinożercy z powodzeniem stosuję glinkę jako swoiste panaceum na dolegliwości ze strony układu pokarmowego, mięsożerców na jedzeniu gliny raczej nie przyłapywano. To samo dotyczy mięsożernych ptaków. Wydaje się więc, że zatrucia pokarmowe mięsożerców mają inną etiologię (czyli nie pochodzą z pokarmu roślinnego) i wobec tego wymagałyby innego lekarstwa. Powszechny zwyczaj objadania się trawą przez nasze psy wskazuje w jaki sposób mięsożercy próbują sobie radzić z niedyspozycją żołądkową. Pewien wilk grzywiasty, mieszkaniec Ameryki południowej, zjada wilcze jagody, owoce rośliny z gatunku Solanum lycocarpum (rośliny psiankowatej), podobnej nieco do naszej psianki słodkogórz, której to owoce bardzo, ale to bardzo nie są zalecane do jedzenia. Wilk jednak nie przyjmuje tego do wiadomości i czasami przemierza wiele kilometrów by znaleźć swój trujący przysmak. Okazało się , że w ten sposób pozbywa się śmiertelnie groźnego pasożyta nerek, na którego nawiasem mówiąc współczesna medycyna nie dysponuje jeszcze żadnym lekarstwem, oprócz chirurgicznego usunięcia zainfekowanej nerki 3.

Smecta w leczeniu ludzi 

W obszernej recenzji naukowej sporządzonej w 2009 roku we Francji, oceniono kliniczne dowody z badań nad oddziaływaniem Smecty w leczeniu biegunek u dzieci4. Podkreśla się historyczne i wielowiekowe używanie glinki odnotowane praktycznie na wszystkich kontynentach, w celu zapobieżenia biegunkom i zatruciom. W największym badaniu jakie przeprowadzono na grupie około 800 dzieci w wieku 3-5 lat z ostrą lub umiarkowaną biegunką, podawano diosmektyt w ilości od 3 do 6 gram przez 5 dni, podczas gdy grupa kontrolna leczona była tylko preparatami tzw.doustnego płynu nawadniającego. W porównaniu z terapią samym płynem, podawanie diosmektytu wykazało poprawę stanu dzieci, widoczną już od 2-3 dnia leczenia.

Nie stwierdzono żadnych skutków ubocznych podawania diosmektytu, oprócz odmowy picia ze względu na nieprzyjemny smak – co twój pies też może uczynić. Niestety, przyjmowanie Smecty nie wpłynęło na inne objawy chorobowe tj. nie zredukowało (o ile występowały) wymiotów czy też gorączki. W redukcji objawów ze strony samej biegunki podkreślono jednak konieczność przyjmowania diosmektytu przez 5 dni.

Dlaczego Smecta działa na biegunki lub zatrucia?

Rozważa się 3 mechanizmy które sprawiają, że diosmektyt jest skuteczny w leczeniu biegunek tj . mniejszenie stanu zapalnego, wiązanie się ze śluzem przewodu pokarmowego zapobiegające jego degradacji i absorpcja toksyn. Działanie przeciwzapalne jest ciągle ujmowane w kategorii prawdopodobieństwa tzn. prawdopodobnie diosmektyt działa przeciwzapalnie poprzez hamowanie markerów prozapalnych.

Ochronne działanie diosmektytu na błonę śluzową żołądka wykazano u laboratoryjnych szczurów, poprzez podanie diosmektytu w próbie prowokacji pepsyną. Wykazano też , że grubość śluzu indukowanego podawaniem diosmektytu jest największa w ciągu 30 minut po podaniu i zmniejsza się stopniowo aż przez 16 godzin. Dlatego też jakiekolwiek leki najlepiej podawać na godzinę, a nawet więcej przed użyciem Smecty.4

W 2017 roku opublikowano wynik eksperymentu in vitro na ludzkich komórkach jelitowych w którym diosmektyt wiązał enterotoksynę NSP4 wytwarzaną przez rotawirusy, toksyna ta między innymi jest przyczyną wodnistej biegunki 5.

Smecta w leczeniu psów

Nie znalazłam żadnych naukowych przeciwwskazań co do podawania diosmektytu psom. Co więcej w leczeniu psów stosuje się sporo innych preparatów z grupy glinokrzemianów, w tym glinokrzemian wapnia (CAS), który zmniejszał uciążliwą biegunkę u psów poddawanych leczeniu onkologicznemu6, czy też preparaty na bazie kaolinu (Kapectolin®,) podawane w zapaleniu żołądka, że nie wspomnę o glince bentonitowej, którą można znaleźć w suchych karmach.

Dla psów Smecta nie powinnna więc być szkodliwa, chyba, że wystąpi indywidualna nietolerancja, co zawsze może się zdarzyć, lub też uczulenie na jakiś dodatkowy składnik preparatu. Nasz ludzka Smecta zawiera dodatek sacharynianu, glukozy i aromatów. Preparaty weterynaryjne z diosmektytem dostępne za granicą np. pasta Domec lub Critistop, zawierają jeszcze kompleks MOS (manno oligosacharydy, rodzaj prebiotyków potencjalnie wiążących mytotoksyny ), dekstrozę i L-glutaminę.

Oczywistym przeciwwskazaniem może być zespół złego wchłaniania lub niedrożność jelit.

Możliwe skutki uboczne (szczególnie po przedawkowaniu)- zatwardzenie, wzdęcie , wymioty, ewentualnie objawy ze strony skóry (częstotliwość występowania nieznana), pojawienie się bezoaru-czyli rzekomego kamienia jelitowego.

Dawkowanie – nie znalazłam w necie wiarygodnego dawkowania Smecty dla zwierząt, bo pod tą nazwa kryje się przecież preparat ludzki. Jego weterynaryjne odpowiednik , czyli wspomniany wyżej Domec zawiera w 1 ml pasty 400 mg diosmektytu, i producent zaleca następujące schemat podawania 7:


Możecie z tego schematu wyliczyć sobie ile gram Smecty podać psu( pamiętając, że 1 ml pasty zawiera 400 mg diosmektytu, a jedna saszetka Smecty zwykle 3 g diosmektytu).

PODSUMOWANIE: Smecta wydaje się być dobrym specyfikiem doraźnym na niespodziewaną biegunkę. Doraźny – oznacza że nie powinna być podawana zbyt długo lub w zbyt dużych ilościach albo w stanach gdzie objawy choroby są chroniczne lub gwałtowne, (jeśli waszemu psu przydarzy się np. krwotoczne zapalenie jelit albo inne paskudne schorzenie to Smectą go nie rozwiążecie)

Ponadto osobiście uważam, że Smecta powinna być podawana raczej wymieszana z wodą, niż dosypywana jako proszek do karmy-szczególnie suchej. Dzieciom zaleca się 50 ml wody na porcję Smecty ,tak samo sądzę należałoby postępować w przypadku zwierząt. Wmuszenie w naszego pacjenta takiej ilości płynów może być zatem problematyczne.

 


Bibliografia:

1 Klaus G, (1998) Klaus-Hugi C, Schmid B. Geophagy by large mammals at natural licks in the rain forest of the Dzanga National Park, Central African Republic. Dostępne dnia: 18.03.2018r. na: https://static.cambridge.org/resource/id/urn:cambridge.org:id:binary:20161111045737710-0711:S0266467498000593:S026646749800059Xa.pdf

2 Gilardi JD, Duffey SS, Munn CA, Tell LA. Biochemical functions of geophagy in parrots: detoxification of dietary toxins and cytoprotective effects
Dostępne dnia: 18.03.2018r. na: https://link.springer.com/article/10.1023/A%3A1020857120217

3 Veterinary Herbal Medicine by Susan G. Wynn, DVM, RH (AHG), and Barbara J. Fougère

4 Christophe Dupont and Bernard Vernisse Anti-Diarrheal Effects of Diosmectite in the Treatment of Acute Diarrhea in Children A Review. Dostępne dnia: 18.03.2018r. na: http://www.dioclear.ie/wp-content/uploads/2014/08/Anti-Diarrheal-Effects-of-Diosmectite-in-the-Treatment-of-Acute-Diarrhea….pdf

5 Mechanisms of antidiarrhoeal effects by diosmectite in human intestinal cells Vittoria Buccigrossi, Caral Russo, Amedeo Guarino, Maiara Brusco de Freitas, and Alfredo Guarino. Dostępne dnia: 18.03.2018r. na: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5404323/

6 Calcium Aluminosilicate (CAS) in the Treatment of Intractable Diarrhea in Dogs with Cancer Kevin A. Hahn, DVM, PhD, ACVIM 1: Robert H. Carpenter, DVM, MS 2 /1Gulf Coast Veterinary OncologyHouston, TX2Texas Enterosorbents Bastrop, TX. Dostępne dnia: 18.03.2018r. na: http://www.jarvm.com/articles/Vol6Iss3/HahnVol6Iss3181-184.pdf

7 http://ciplavet.co.za/wp-content/uploads/2015/03/Diomec-Package-Insert.pdf, Dostępne dnia: 18.03.2018r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *