Trzustka

Niewydolność trzustki u psa -suplementacja enzymami- Amylan, Kreon czy Lypex?

Gdy wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nasz pies cierpi z powodu chorej trzustki a szczególnie kiedy rezerwy tego narządu są tak wyczerpane, iż pojawia się charakterystyczna biegunka tłuszczowa, przystępujemy do próby leczenia enzymami trzustkowymi – lipazą trawiącą tłuszcze, amylazą trawiącą skrobię i protezą rozkładającą białka.

Mieszanina tych 3 enzymów znana jest pod nazwą handlową „pankreatyna” ewentualnie „pankrelipaza” i stanowi bazę prawie wszystkich preparatów stosowanych w suplementacji zaburzeń wchłaniania z powodu chorób trzustki.

Istnieją jeszcze enzymy trawienne pochodzenia roślinnego jak np.bromelaina, jednak w zaawansowanej niewydolności trzustki praktycznie nie mają one znaczenia.

Pankreatyna jest pochodzenia zwierzęcego – zwykle otrzymuje się ją z trzustek wieprzowych, rzadziej bydlęcych. Oznacza to, że można w szczególnych przypadkach być na nią uczulonym – około 20 % psów suplementowanych enzymami trzustkowymi nie odpowiada w pozytywny sposób.

Oprócz indywidualnego stopnia nasilenia choroby trzustki, niewłaściwego sposobu podawania lub dawkowania enzymów, być może kolejną przyczyną niepowodzenia bywa właśnie nietolerancja preparatu enzymatycznego.

W pankreatynie wiodąca rolę pełni jeden enzym – LIPAZA i to jej zawartość w preparacie określa jego „moc” sprawczą.

Na rynku ludzkich suplementów enzymatycznych jest spory misz-masz, a w praktyce weterynaryjnej jest tylko gorzej. Już około 1991 roku Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) postanowiła zrobić porządek w tej kwestii i zażądała od producentów ujednolicenia wytwarzanych suplementów enzymatycznych – ponieważ enzymy są biologicznie bardzo wrażliwe, każda partia suplementu może znacząco nawet różnić się w parametrach ilościowych oraz jakościowych co oczywiście rażąco wpłynie na jego skuteczność. Ponieważ suplementy enzymatyczne nie są tanie, trzeba nam zatem wybierać mądrze, nie kierując się tyko nachalną czasem reklamą.

W sumie FDA do 2012 roku zatwierdziła tylko kilka preparatów enzymatycznych dla ludzi, z których najbardziej znane są : Creon, Pancreaze, Pertzye, Ultresa, Zenpep czy Viokace.
Ten ostatni jako jedyny występuje w postaci niepowlekanej jelitowo. Cieszy się dobra sławą jest jednak ekstremalnie drogi ( 350 USD za 340 gram)

Wydaje się, że zatwierdzone preparaty przechodząc do stanu „leku” stają się tym samym 100% lekarstwem na daną dolegliwość. Jak wszystkim wiadomo tak nie jest. Również w kwestii suplementacji enzymów trzustkowych.

Przeprowadzono niewiele badań nad psami i do tej pory trwa spór , która z form preparatu- powlekana dojelitowo (a tym sposobem teoretycznie omijająca żrące kwasy żołądkowe by bezpiecznie uwolnić się w dwunastnicy), czy też niepowlekana (często w postaci proszku ) daje lepsze efekty w stosowaniu. Długo uważano, że tylko proszek, ostatnio jednak pojawiły się prace badawcze podważające ten dogmat. Skoro uczeni nie mają pewności, Wasz lekarz weterynarii tym bardziej, co najwyżej może polegać na osobistym doświadczeniu. Albo i nie 🙂

Dlatego najbardziej chyba popularnym „lekiem” ma trzustkowe problemy z biegunką i chudnięciem zwierzęcia są preparaty z grupy Amylan, zalecane przez lekarzy weterynarii bez głębszego zastanowienia.

Czego nie dawać?

Weźmy np. taki – Amylan AD. Strony sprzedające ten preparat zalecaja go na praktycznie wszystkie objawy zewnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki, w tym te najgorsze, jak złe wchłanianie czy biegunka.

Tymczasem skład preparatu to „laktoza, dekstroza, amylaza ze słodu jęczmiennego, amylaza z ekstraktu z Aspergillus oryzae”.

Przepraszam bardzo a gdzie jest LIPAZA???, że o proteazie nie wspomnę.

Według opisu w produkcie jest jedynie amylaza i to pochodzenia grzybiczego, która ewentualnie wspomoże trawieniu ryżu, a i tak na dodatek ten parametr enzymatyczny rzadko bywa aż na tyle zaburzony nawet u „trzustkowch” psów by potrzebna była suplementacja. Chyba, że w ogóle nie karmicie mięsem.

Tym samym opis tego produktu definitywnie wprowadza w błąd, a sam produkt jest raczej bezwartościowy dla psów cierpiących na biegunki tłuszczowe i wyniszczenie organizmu.

W innych preparatach Amyla(Dol) na przykład, są już w składzie wszystkie 3 potrzebne enzymy : lipaza, amylaza i proteaza, ale zaś, najwięcej jest znowu amylazy, poza tym nie mogę znaleźć info jakiego pochodzenia są te enzymy. Słowo „pankreatyna” (czyli zalecane żródło enzymów pochodzenia zwierzęcego ) w opisie nie występuje. Czy mam zatem rozumieć, że ekstrakty pochodzą z grzyba ??? Owszem syntetyzuje się z niego również lipazę, ale na razie jest ona o wiele słabsza niż jej odpowiednik ze świńskiej trzustki. Takie dane mają pierwszorzędne znaczenie i powinny być umieszczane w pierwszym wierszu opisu preparatu.

W rzadkich przypadkach może się zdarzyć, że pies zareaguje niespodziewanie na enzymy pochodzące z grzyba, ale lepiej zostawić sobie tę opcję na koniec przygody z suplementacją , zaczynając od bardziej wiarygodnych środków.

Co dawać?

Ponieważ temat jest bardzo rozległy, na razie chciałabym przedstawić go w praktycznym , skróconym aspekcie opierając się głównie na rekomendacjach z bardzo dobrej strony internetowej.

https://epi4dogs.com

To już znana na całym świecie witryna poświęcona w całości psom z zewnątrzwydzielniczą niewydolnością trzustki- angielski skrót na to schorzenie to EPI(Exocrine Pancreatic Insufficiency ). Polecam właścicielom chorych psów, warto przestudiować dogłębnie.

Bazując zatem na ich wytycznych, w naszych polskich warunkach, mogłabym pokusić się o następujące wskazania.

Kreon 10000(Travix) – lek ludzki, zaadaptowany również na potrzeby psów. Powlekany jelitowo. Jak sama nazwa wskazuje zawiera 10.tys jednostek lipazy. Są różne rodzaje mocy Kreonu aż do 40. tys jednostek lipazy na kapsułkę, ale startujemy z Travixem 10000. Być może okaże się wystarczający. Niestety nie ma dokładnie określonych dawek lipazy per pies ani nawet per człowiek. Trzeba to przepracować eksperymentalnie, zaczynając według mnie od najmniejszej dawki, stopniowo ją ewentualnie zwiększając (w tej kwestii również nie ma pełnej zgody naukowej, po ewentualnym 2 krotnym zwiększeniu początkowej dawki i braku efektu , niektóre źródła zalecają zmianę enzymu lub ewentualnie zmianę sposobu jego podawania )

Literatura w przypadku Kreonu stosowanego np. w. mukowiscydozie (znacznie ograniczającej wydolność trzustki) zaleca dorosłemu człowiekowi minimalną dawkę 500 jednostek lipazy na 1 kg wagi ciała/ na każdy posiłek. Tak przeliczając, 10 kg pies otrzymałby 5 tys.jednostek na jeden posiłek (winny być co najmniej 3 posiłki) czyli 1/2 kapsułki Kreonu 10000. EPI poleca nawet 1 kapsułkę na posiłek ale nic nie mówi o wadze psa.

Kreon podajemy albo w kapsułce albo rozsypany na jedzenie, które natychmiast oferujemy psu. Ja zwykle zawijam odmierzoną dawkę w jakiś pasztecik i wkładam do paszczy Czarnej żeby nie uronić ani granulki. Jeśli startowa doza okaże się wystarczająca, biegunka powinna w ciągu kilku dni przynajmniej się ograniczyć. Jeśli nie, podwajamy dawkę i obserwujemy. Gdy nadal nie ma poprawy, zanim ewentualnie potroimy dawkę (jak wspominałam, różnie do tego się podchodzi ale spróbować można ) zmieniamy nieco sposób podawania.
Na przykład podajemy enzym na 5 minut przed głównym posiłkiem. A potem na 10 minut. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo 🙂

Każdy preparat enzymatyczny jest, pomimo bardzo podobnego a czasami wręcz takiego samego składu , jednak inny- zatem nie można przeprowadzić bezpośredniej analogii co do dawkowania. Dlatego dla celów wyłącznie poglądowych powiem, że inny enzym LYPEX ( ten akurat przeznaczony dla zwierząt i dostępny również u nas, aczkolwiek drogi 250-300 zł ) był stosowany w badaniu kontrolnym przeprowadzonym w 2012 roku w ilości :

1 kapsułka dziennie (podzielona na 2 posiłki) dla psów o wadze poniżej 10 kg i 2 kapsułki dziennie dla psów powyżej 10 kg. Kapsułka Lipexu ma 30.tys jednostek lipazy– czyli jakby równała się 3 Kreonom ( z usilnym naciskiem na „jakby”).

Viocase-V – enzym bez powłoki dojelitowej, w wersji dla zwierząt zalecany jest w ilości od 3/4 do 1 łyżeczki na jeden posiłek a ta łyżeczka proszku zawiera aż 71.tys.jednostek lipazy !

Jak widać rozbieżność w ilości lipazy na posiłek jest ogromna i jedyne co możemy zrobić to próbować ustalić najmniejszą działającą dawkę, pamiętając, że nadmiar suplementu może prowadzić do zwłóknienia jelit ! Niestety nie ma domku bez ułomku.

Dodatkowo enzymy bez powłoki dojelitowej, należy inkubować w jedzeniu, tzn. trzymać wymieszany z pokarmem co najmniej 15-20 minut przed podaniem psu. Inaczej może nabawić się wrzodów jamy ustnej. Uważajcie też sami w obchodzeniu się z enzymatycznym proszkiem, bo wyżre wam dziurki w skórze 🙂

Witryna Epi poleca również enzymatyczne preparaty trzustkowe produkcji angielskiej https://www.chemeyes.co.uk

Mają kapsułki i proszkowany enzym – w średnich pułapach cenowych. Ponoć proszku nie trzeba inkubować. Zawartość lipazy na kapsułkę wynosi 28 700 jednostek a sproszkowany enzym jest dostępny w dwóch rodzajach : normalny-1 g =27 300 j.lipazy i „High strength” mocny- 38 600 j.lipazy na 1 gram.

Kupiłam swego czasu stamtąd kapsułki- około 150 zł z przesyłką, ale okazały się za mocne dla Małej Czarnej, chociaż podawałam dużo poniżej zaleceń (może jednak akurat dla niej trzeba było enzym namaczać z jedzeniem). Wkrótce zaczęła kaszleć co jest u niej oznaką podrażnienia żołądka. Ale Mała Czarna nie jest typowym EPI psem. Dzięki stałej pracy z herbatkami ziołowymi i pilnowaniu diety udało mi się jednak osiągnąć poprawę pracy trzustki na tyle, że obecnie enzym ( Kreon) przyjmuje dosłownie w kosmetycznych ilościach.

Musicie pamiętać, że choroby trzustki i związana z nimi niewydolność enzymatyczna to poważna choroba, a Wasz zwierzak wymaga naprawdę szczególnej troski.

Dużo psów z EPI jest poddawanych eutanazji bo właściciel nie ma cierpliwości do diety, prób z enzymami, ewentualnego suplementowania vit B12 etc. No cóż 🙁 🙁 🙁

Podstawą jak zawsze jest dieta.

O ile zawartość tłuszczu w pokarmie może ale nie musi drastycznie oddziaływać na stan zwierzęcia, jednak lepiej jest zaczynać od zmniejszenia jego ilości . Na pewno należy ograniczyć błonnik. Posiłki powinny być dokładnie rozdrobnione a nawet zmielone – co możliwe jest tylko w domowej diecie- w ten sposób łatwiej się przyswajają. Absolutnie nie głodzimy psa w celu powstrzymania biegunek, liczy się każda kaloria. Pies powinien dostawać 150 % normalnej dla jego wagi dawki jedzenia. Jeśli już naprawdę nie możecie gotować, zmieńcie chociaż karmę na hydrolizowaną przynajmniej na początku terapii.

I nie podawajcie byle jakich enzymów czy środków określanych jako „wspomagające trawienie” tylko dlatego, że pan doktor akurat polecił co tam miał pod ręką, a Wam nie chciało się sprawdzić. Zasada ograniczonego zaufania obowiązuje nie tylko na drodze, ale też i w życiu. Przynajmniej „if you care” …

Musicie poznać tę chorobę jeśli chcecie utrzymać Waszego towarzysza przy życiu. Jeśli kapsułki z enzymem nie przyniosą poprawy próbujcie z proszkiem. Nie poddawajcie się zbyt szybko! I róbcie badania TLI by monitorować trzustkę !

W następnym artykule postaram się opisać ziołowe herbaty, które mogą stanowić dodatkową pomoc w chorobie trzustki.

.

.

Bibliografia:

1.Akbar K. Waljee, M.D., M.Sc.,Matthew J. DiMagno, MD, Bechien U. Wu, MD, Philip S. Schoenfeld, MD, MSEd, MSc (Epi), and Darwin L. Conwell, MD . Systematic Review: Pancreatic enzyme treatment of chronic pancreatitis. Aliment Pharmacol Ther. 2009 Feb 1; 29(3): 235–246.: Dostępne na dzień 26.01.2020 pod adresem : www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3462488/

2.Wiberg ME, Lautala HM, Westermarck E. Response to long-term enzyme replacement treatment in dogs with exocrine pancreatic insufficiency. J Am Vet Med Assoc. 1998 Jul 1;213(1):86-90.Dostępne na dzień 26.01.2020 pod adresem: www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9656030

3.Mas A, Noble PJ, Cripps PJ, Batchelor DJ, Graham P, German AJ. A blinded randomised controlled trial to determine the effect of enteric coating onenzyme treatment for canine exocrine pancreatic efficiency. Mas et al.BMC Veterinary research 2012, 8:127; Dostępne na dzień 26.01.2020 pod adresem:

www.academia.edu/32698630/A_blinded_randomised_controlled_trial_to_determine_the_effect_of_enteric_coating_on
_enzyme_treatment_for_canine_exocrine_pancreatic_insufficiency

4.Westermarck E, Wiberg M. Exocrine pancreatic insufficiency in the dog: historical background, diagnosis, and treatment. Top Companion Anim Med. 2012 Aug; Dostępne na dzień 26.01.2020 pod adresem: www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23148848

5.Parambeth JC, Fosgate GT, Suchodolski JS, Lidbury JA, Steiner JM.; Randomized placebo controlled clinical trial of an enteric coated micro-pelleted formulation of a pancreatic enzyme supplement in dogs with exocrine pancreatic insufficiency. J Vet Intern Med. 2018 Sep;32(5):1591-1599. ; Dostępne na dzień 26.01.2020 pod adresem: www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30221800

6.Gregory T Brennan and Muhammad Wasif Saif .Pancreatic Enzyme Replacement Therapy: A Concise Review. JOP. 2019; 20(5): 121–125. ; Dostępne na dzień 26.01.2020 pod adresem:www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6858980/

7. Obraz: Ralph Klein z Pixabay

8 thoughts on “Niewydolność trzustki u psa -suplementacja enzymami- Amylan, Kreon czy Lypex?

  1. Dziś odebrałam wyniki 5.mies. leonbergerki -tli zrobione przypadkiem, tylko dlatego, że było w komplecie i wyszło 44umol/l. No załamana jestem…

    1. Zwiększone TlI nie jest specyficzne dla zapalenia trzustki, trzeba by wykonać jeszcze PLI. Proszę poczytać o autoimmunologicznym zapaleniu trzustki, bo ewentualnie tak młody pies mógłby na to cierpieć.Ale jedno TLI absolutnie nie jest miarodajne dla takiej diagnozy.Badania należy powtarzać kilkakrotnie.Dieta i właściwie zastosowane enzymy powinny pomóc.Szczególną uwagę proszę zwrócić na dietę,jeśli pies cierpiałby na nietolerancję pokarmową (nie alergię), z pewnością może się to przyczynić do ataku immunologicznego nie tylko na trzustkę.Pozdrawiam.

      1. Bardzo dziękuję za odpowiedź.
        Problem chyba się rozwiązał: pies jest na bardzo restrykcyjnej karmie, tj. tylko chude mięso (wołowina +indyk lub kurczak+kości) z dodatkiem żwaczy- wszystko surowe. Ma ogromny apetyt, porządne kupy no i przestał się tak jakoś dziwnie czochrać, jakby pchły łapał (nie ma, oczywiście). Każde poszerzenie diety o np. wieprzowinę od razu skutkuje brakiem apetytu, rzadką kupą i ogólnie spadkiem kondycji. O puszkach nawet mowy nie ma, od początku Elza ich nie chciała; przymuszona głodem raz czy dwa zjadła z opłakanym skutkiem.
        Czy dorzucać jej do karmy jeszcze jakieś suplementy na wszelki wypadek?
        Pozdrwiam

        1. Gdzieś mi WordPress ukrył Pani wpis i dopiero teraz zobaczyłam, więc stąd ta spóźniona odpowiedź.Ewidentnie widać,że pies nie toleruje pewnych białek, i stąd problemy, włącznie z czochraniem- czyli nietolerancja przekłada się również na skórę. Barf jest bardzo dobrą dietą, ale nieco wymagającą – szczególnie kiedy pies jest młody i większej rasy co należałoby wziąć pod uwagę – proszę poszukać wskazówek na ten temat na barfowych forach.Pozdrawiam.

  2. Witam, dziękuję za ten artykuł. Daję psu codziennie 1 kreon do (od niedawna) karmy z puszki – ponoć specjalistycznej, Doliny Noteci. Codziennie rano dostaje jedynie pół takiej puszki, żeby zjadł z nią tabletkę (a także preparat na kamień na zębach). Poza tym dostaje karmę suchą, również (ponoć) dla trzustkowca. Piszę ponoć, bo kto tam wie co tak naprawdę jest w tych karmach. Jednak mój pies ostatnio niechętnie je. Najpierw zrezygnował z chrupek, a dziś rano nawet z puszki. Nie wiem z czego to wynika. Chyba spróbuję gotować mu posiłki. Czy mogę prosić o jakąś radę? Czy w ogóle powinnam wykluczyć karmę suchą, ponieważ, jeśli dobrze zrozumiałam, trudniej się trawi? Pozdrawiam razem z psem Biszkoptem

    1. Pani Ido, nie wiem na ile jest nadwyrężona trzustka Biszkopta, czy to było ostre zapalenie trzustki czy raczej zewnątrzywydzielnicza niewydolność.Czy były wykonana badania PlI I TLI. W każdym bądź razie dieta psów trzustkowych powinna być przede wszystkim uboga w tłuszcz i ewentualnie na początek we włókno.Sporo o tym pisałam.
      Puszki nie są zalecane nawet dla zdrowych zwierząt – jakiekolwiek, ponieważ w procesie produkcji zachodzi wiele reakcji które mogą np. spowodować pojawienie się alergenów w takiej karmie.U psów z chorą trzustką przyczyną choroby może być jak najbardziej alergia albo raczej nietolerancja pokarmowa.
      Proszę nie sugerować się marketingowym opisem „dla trzustkowców” tylko dokładnie przeczytać skład karmy- powinno być w niej jak najmniej dziwnych składników- najlepsze są karmy z jednym tylko żródłem białka np. tylko indyk albo tylko ryba, bez ziemniaków, soi, kukurydzy-osobiście preferuję poczciwy ryż. Zawartość tłuszczu nie powinna przekraczać 10- 15 % w suchej karmie, ale nie mogą to być karmy np. dla otyłych psów, gdzie niedobór tłuszczu zapycha się słabej jakości węglowodanami.Słowem karma musi być wysokiej jakości, czasami nawet hydrolizowana.
      Taniej będzie gotować , poza tym jestem wielkim zwolennikiem domowego jedzenia- byleby tylko nie futrować psa np. tłustą wołowiną. Zasady muszą zostać zachowane- niskotłuszczowe, wysokokaloryczne jedzenie.Karmę można dawać jako ostatnią część posiłku (dobrze jest karmić co najmniej 3 x dziennie w chorej trzustce).Sam Kreon nic nie pomoże jeśli pies będzie nieodpowiednio żywiony( poza tym może trzeba by było dzielić go na porcje i podawać do każdego posiłku.)
      Proszę zapoznać się z wpisem ”dieta eliminacyjna” znajdzie tam Pani wiele wskazówek.I proszę uważać z tymi lekami na kamień nazębny, co to w ogóle za ustrojstwo? Trzustkowcy żle tolerują takie suplementy.Lepiej iść na zabieg oczyszczania zębów.Pozdrawiam.

  3. Pytanie takie… jaka jest różnica między LYPEXem a Kreonem? Po skłądzie widzę niewielką. Wiem że producenci leków dla zwierząt, lubią kasować ekstra pieniążki bo właściciele przecież chętnie zapłacą 350 pln zamiast 50. No więc, pytanie wprost, jaka jest różnica? Dodam tylko, że pytam w imieniu kota, u którego KREON niewiele pomógł, a lekarz próbuje mnie teraz urobić w 7 krotnie droższy zamiennik.

    1. A jaka jest różnica pomiędzy lekiem generycznym a oryginalnym? Czasami drobiazgi decydują o skuteczności a producenci leków nie są chętni by dzielić się procesem technologicznym z szarym obywatelem. W skład enzymów wchodzą 3 podstawowe składniki jednak bezpośrednie przełożenie jednego enzymu na drugi nie jest zalecane. Weźmy chociaż mikrokapsułki- nawet ich wielkość może zadecydować o tym czy zostaną w żołądku zmieszane równomiernie z pokarmem (co jest kluczowe) czy też utkną gdzieś w kącie. Akurat problem równomiernego mieszania się enzymu z pokarmem jest do dzisiaj chyba nie rozwiązany, ponieważ w grę wchodzi całe mnóstwo czynników, w tym indywidualna kondycja pacjenta.

      Pozostaje tylko droga empiryczna – czyli podajemy i patrzymy czy działa. Lypex jest silniejszy jeśli chodzi o zawartość lipazy bo ma 30 tys. jednostek w jednej kapsułce,Kreon zaś max. 25 tys. Jeśli Pan płaci około 50 zła za Kreon , przypuszczam,że jest to Kreon 10 000- może po prostu jest za słaby i trzeba zwiększyć dawkę.
      Może trzeba zmienić enzym na proszkowany, jeśli kapsułkowany nie działa a może zmienić technikę podawania, o czym traktują moje artykuły. Nie ma jednej dobrej drogi ponieważ niewydolność trzustki ciągle jest bardzo poważnym i nieuleczalnym schorzeniem. Dieta jest kluczowym czynnikiem a enzymy są do niej wtórne aczkolwiek konieczne. Ale nie jedno bez drugiego.

      Na Pana miejscu spróbowałabym ewentualnie tego Lypexu, żeby zobaczyć, czy uzyska się poprawę, pamiętając o przeliczeniu chociażby pobieżnie jednostek podawanej lipazy. Poza tym enzymu (Kreonu też) nie podawać w kapsułce, tylko rozsypany na jedzenie- najlepiej zwinięty w jakąś kulkę paszteciku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *