Biegunka u psa

Kiedy biegunka prowadzi do ostrej niewydolności nerek u psa czyli HUS.

Czy „zwykła” biegunka może całkowicie rozwalić nerki psa powodując śmierć zwierzęcia? Niestety tak.

Zespół hemolityczno –mocznicowy (skrót angielski „HUS„) to w swojej pierwotnej postaci rzadkie ale bardzo groźne powikłanie pokarmowego zakażenia bakteryjnego spowodowanego przede wszystkim (choć niekoniecznie) przez bakterię Escherichia coli.

Zespół ten sprawia trudność w rozpoznaniu gdyż podobne symptomy chorobowe wywołuje również tzw. DIC- zespół wykrzepiania wewnątrznaczyniowego i TTP – zakrzepowa plamica małopłytkowa.

Zostawiając jednak różnicowanie lekarzom, co można powiedzieć o HUS? W medycynie termin ten obecny jest od 1955 roku i w typowej postaci opisuje stan ostrej niedokrwistości hemolitycznej – co oznacza gwałtowny rozpad i uszkodzenie erytrocytów czyli czerwonych ciałek krwi oraz spadek płytek krwi, po czym w wyniku agregacji (czyli zlepiania się tychże płytek) dochodzi do powstania masywnych mikrozakrzepów w drobnych naczyniach żylnych co skutkuje ciężkim uszkodzeniem narządów wewnętrznych – głównie nerek, jednakże choroba może zaatakować także inne narządy w tym mózg.

HUS u psów został opisany jako odrębna jednostka chorobowa w 1993 r 1 na przykładzie 3 psów z objawami anoreksji, apatii, wymiotów, biegunki, bólu brzucha, hematochezji (obecność świeżej krwi w kale) – słowem z symptomami nieżytu żołądkowo – jelitowego.

Psy te były początkowo leczone środkami przeciwwymiotnymi i antybiotykami, a po wystąpieniu objawów uszkodzenia nerek (bezmocz, zwiększona kreatynina, mocznik) podawano im zwykle kroplówki z tzw. roztworu Ringera, co jednak nie skutkowało poprawą. Badanie krwi ujawniało niedokrwistość ze schizocytami widocznymi w rozmazie krwi (są to uszkodzone czerwone ciałka krwi), trombocytopenię (małą ilość płytek krwi) oraz czasami leukocytozę (nadmiar białych ciałek krwi). Jak może pamiętacie, w przypadku krwotocznego zapalenia jelit, wyniki z krwi wykazują zwiększony poziom hemoglobiny i czerwonych ciałek krwi – czyli są wręcz odwrotne niż przy HUS – co może być cenną wskazówką diagnostyczną. Oczywiście notowano też wzrost parametrów wątroby co wskazywało na uszkodzenie jej komórek oraz kwasicę metaboliczną, która potwierdzała diagnozę ostrej niewydolności nerek. Terapia obejmowała głównie podawanie furosemidu i dopaminy oraz intensywne leczenie objawowe, w tym cewnikowanie pęcherza moczowego, dializę otrzewnową czy też stabilizację hiperfosfatemii – stanu w którym zwiększa się ilość fosforanów we krwi.

Reasumując:

Wszystkie psy miały początkowo objawy żołądkowo-jelitowe z wymiotami, biegunką i obecnością świeżej krwi w kale. Wszystkie skończyły z krańcową niewydolnością nerek, a jeden miał także dodatkowo ciężkie objawy neurologiczne sugerujące krwotok mózgowy. Wszystkie miały podwyższone parametry nerkowe oraz małopłytkowość, a także ciężką hemolizę krwi (rozpad czerwonych ciałek). Sekcja wykazała zakrzepicę małych naczyń tętniczych w nerkach i/ lub ogniska krwotoczne w mózgu, liczne wybroczyny na całej długości błony śluzowej przewodu pokarmowego, krwotoki w jelicie cienkim i grubym oraz żołądku. Z trzech opisanych przypadków przeżył tylko jeden pies, poddany dziesięciodniowemu intensywnemu leczeniu szpitalnemu w uniwersyteckiej klinice weterynaryjnej z zastosowaniem całej gamy wymienionego wcześniej leczenia objawowego

W 2002 roku opisano kolejny przypadek wykrycia HUS u psa 2, poprzedzony jadłowstrętem i apatią po czym kolejno: biegunką, krwawymi wymiotami, napadami padaczkowymi i śmiercią. Sekcja wykazała mnogie zawały krwotoczne w nerkach związane z martwicą włókien i zakrzepicą naczyń- zmiany zgodne z obrazem HUS. Był to pierwszy opisany przypadek w Europie.

W podobny sposób w tym roku odeszła Dżema, jeden z moich kochanych znajomych psów, będąca z powodu swoich problemów gastrycznych pod troskliwą opieką weterynaryjną co jednak nie zapobiegło jej niespodziewanej i okropnej śmierci. Nie przeprowadzono sekcji i nie wiadomo co się stało – ta niewiedza jest bolesna dla właściciela, który nigdy nie pozna przyczyny swojej straty. Oczywiście HUS jest w tym przypadku tylko moją hipotezą, jednak objawy choroby zadziwiająco zgadzają się z opisanym przypadkiem. Przede wszystkim całkowity jadłowstręt i wyraźne osowienie oraz biegunka i wymioty ze świeżą krwią i na koniec niespodziewany atak epileptyczny (a Dżema nie cierpiała na padaczkę).

Do dziś nie ma specyficznej, ukierunkowanej tylko na HUS metody leczenia, nawet dla ludzi. Stosuje się leczenie objawowe skojarzone często z dializą i /lub transfuzją osocza czy plazmy. Takie skomplikowane i kosztowne procedury nie zawsze są dostępne dla psa, a stosowana u nich dopamina, mająca rozszerzyć naczynia nerkowe i spowodować wydalenie moczu jest nieskuteczna i obecnie nie zalecana. Przykro mi to mówić, ale w starciu z HUS, wasz pies praktycznie nie ma szans, chyba, że dysponujecie kliniką uniwersytecką, ale i wtedy nadzieja uratowania jest nikła gdyż krytyczne jest wczesne podjęcie leczenia. Tylko jakiego? Podawanie antybiotyków może nawet przyspieszyć rozwój choroby, leki nawadniające i moczopędne nie działają. Dializa może lecz nie musi uratować nerek. Medycyna jest praktycznie bezradna.

Dlatego nigdy nie należy bagatelizować biegunki, zarówno tej pojawiającej się sporadycznie jak i chronicznej. Każdy właściciel psa zna swojego przyjaciela na tyle, że powinien umieć dostrzec symptomy nadciągającego niebezpieczeństwa. Krew w kale lub wymiotach jest takim znakiem. Apatia i wyraźne posmutnienie po epizodzie biegunkowym jest nie dzwonkiem, ale dzwonem alarmowym, tak samo jak objawy skąpomoczu – zawsze obserwujcie czy pies normalnie sika !

Jeśli macie podejrzenie, że źle się dzieje, bez zwłoki wykonajcie badanie krwi z rozmazem w poszukiwaniu oznak hemolizy krwinek i spadku płytek krwi. Zapytajcie waszego lekarza jakie leczenie sugeruje, ale pamiętajcie, że mógł nie spotkać się z psim HUS w swojej praktyce, bo to jednak rzadkie schorzenie i stosunkowo niedawno opisane w literaturze weterynaryjnej. Pamiętajcie, że standardowo stosowana terapia w leczeniu problemów żołądkowo – jelitowych w tym przypadku na pewno nie pomoże, zabiera za to cenny czas. Słowem, w granicach rozsądku, bądźcie partnerem lekarza, a nie tylko biernym i pełnym nabożnej czci obserwatorem. Lekarz to nie cudotwórca (co zdaje się jest dzisiaj powszechnym mniemaniem ignorantów), a medycyna ma swoje ograniczenia.

Stosowanie właściwych naparów ziołowych we wczesnym stadium biegunki wydaje się być na razie jedyną opcją mogącą ewentualnie powstrzymać rozwój HUS i jak zwykle, radzę rozważyć to na poważnie zanim będzie za późno. Zacznijcie od pięciornika kurzego ziela.

 

P.S. Istnieje tajemnicza jak do tej pory choroba nazwana kolejnym skrótem CRGV 3 co w tłumaczeniu na nasze daje „Skórna i kłębuszkowa waskulopatia”, co jeszcze prościej oznacza martwicę skóry i nerek. Mówią na nią też „zgorzel (martwica) z Alabamy”, bo po raz pierwszy pojawiła się w Ameryce. Niektóre źródła łączą ją z HUS, ale etiologia CRGV pozostaje do tej pory całkowicie nieznana, a szczególnie przyczyny rozległych wrzodziejących zmiany skórnych. Tylko w niektórych przypadkach dochodzi do tego niewydolność nerek jak w HUS, zwykle jednak nie poprzedzone biegunką. Na razie tj. od 2012 roku CRGV zbiera śmiertelne żniwo w Anglii.

 

 


 

 

Bibliografia

1 Steven Holloway, BVSc, David Senior, BVSc, Lois Roth,

DVM, PhD, and C. Craig Tisher, MD Hemolytic Uremic Syndrome in Dogs

Journal of Veterinary Internal Medicine 1993; 7220-227

Dostępne na dzień 15.10.2018 pod adresem : https://onlinelibrary.wiley.com/doi/pdf/10.1111/j.1939-1676.1993.tb01011.x

2J. Chantrey P. S. Chapman J. C. Patterson Kane . Haemolytic-Uraemic Syndrome in a Dog

Journal of Veterinary Medicine Series A 49(9):470-2 · December 2002

Dostępne na dzień 15.10.2018 pod adresem : https://www.researchgate.net/publication/10983952_Haemolytic-Uraemic_Syndrome_in_a_Dog

3L. P. Holm, I. Hawkins, C. Robin, R. J. Newton, R. Jepson, G. Stanzani, , L. A. McMahon, P. Pesavento, T. Carr, T. Cogan, C. G. Couto, R. Cianciolo, D. J. Walker.

Cutaneous and renal glomerular vasculopathy as a cause of acute kidney injury in dogs in the UK

Dostępne na dzień 15.10.2018 pod adresem: https://veterinaryrecord.bmj.com/content/176/15/384

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *